13 lutego 2026 r. weszła w życie nowelizacja ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, która znosi opłaty za udostępnianie danych z Rejestru Cen Nieruchomości (RCN). Informacje o cenach transakcyjnych z aktów notarialnych, dotąd dostępne odpłatnie i na wniosek, stają się dostępne bezpłatnie. To krok w stronę przejrzystości rynku, który w połowie 2025 r. zyskał już jawne ceny ofertowe mieszkań. Dane z RCN łatwo jednak źle odczytać – szczególnie w przypadku gruntów pod zabudowę wielorodzinną.
Co się zmieniło
Nowelizacja ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 12 listopada 2025 r. (poz. 1542) i weszła w życie po trzech miesiącach. Najważniejsza zmiana dla uczestników rynku: dane z Rejestru Cen Nieruchomości są udostępniane bez opłat.
- 26.09.2025Sejm uchwala nowelizację Prawa geodezyjnego i kartograficznego
- 12.11.2025Publikacja w Dzienniku Ustaw (poz. 1542)
- 13.02.2026Dane z Rejestru Cen Nieruchomości udostępniane bezpłatnie
RCN prowadzą starostowie oraz prezydenci miast na prawach powiatu – w Krakowie Prezydent Miasta. Rejestr zasilany jest danymi z aktów notarialnych, więc obejmuje ceny faktycznie zapłacone, a nie ceny ofertowe.
Co zawiera RCN
W rejestrze znajdują się m.in.:
- data transakcji i oznaczenie aktu notarialnego,
- cena transakcyjna,
- oznaczenie nieruchomości – działki ewidencyjne, ich powierzchnia, położenie,
- rodzaj nieruchomości i rodzaj prawa (własność, użytkowanie wieczyste),
- w przypadku lokali – powierzchnia i podstawowe cechy.
Pułapki przy analizie cen gruntów
Ceny działek w RCN są cennym źródłem informacji, ale w przypadku gruntów pod zabudowę wielorodzinną wymagają ostrożnej interpretacji:
- Brak informacji o chłonności. Rejestr podaje cenę i powierzchnię działki, ale nie informuje, ile PUM można na niej zbudować. Dwie transakcje po 1000 zł/m² gruntu mogą oznaczać zupełnie różne ceny w przeliczeniu na PUM.
- Brak informacji o statusie planistycznym. Z RCN nie wynika, czy działka miała plan miejscowy, decyzję WZ, czy żadnego z tych dokumentów. Dla wartości gruntu to informacja kluczowa.
- Transakcje wielodziałkowe. Gdy jedną ceną objęto kilka działek, łatwo błędnie przypisać cenę do pojedynczej działki lub pomylić powierzchnię.
- Transakcje nietypowe. Zbycie udziałów, sprzedaż na rzecz współwłaściciela, transakcje między podmiotami powiązanymi, zamiana czy aport mogą zawierać ceny odbiegające od rynkowych.
- Kwestia VAT. Ceny gruntów budowlanych mogą być wykazywane w kwotach netto lub brutto – porównując transakcje, trzeba to zweryfikować.
- Struktura umowy. Cena w akcie notarialnym nie zawsze oddaje całą wartość transakcji – np. gdy część wynagrodzenia jest uzależniona od uzyskania pozwolenia na budowę, rozłożona w czasie lub gdy kupujący przejmuje dodatkowe zobowiązania.
- Opóźnienia i kompletność. Dane trafiają do rejestru z opóźnieniem, a kompletność i sposób udostępniania różnią się w zależności od powiatu.
Jak korzystać z RCN przy sprzedaży działki
RCN najlepiej traktować jako jedno z kilku źródeł:
- 1Ceny z RCNile faktycznie zapłacono za porównywalne grunty
- 2Jawne cenniki mieszkańjakie przychody da inwestycja w tej lokalizacji
- 3Analiza chłonnościile PUM pozwala zbudować plan lub WZ
- 4Bieżący popytktórzy deweloperzy szukają gruntu i z jakimi parametrami
Dopiero zestawienie tych danych pozwala realistycznie ocenić wartość gruntu. W praktyce doradczej szczególnie ważne jest przeliczenie cen transakcyjnych na złote za metr kwadratowy PUM, z uwzględnieniem statusu planistycznego działek, których dotyczyły.
Najczęściej zadawane pytania
Czy dane z Rejestru Cen Nieruchomości są bezpłatne?
Tak. Od 13 lutego 2026 r. dane z RCN są udostępniane bez opłat, na podstawie nowelizacji ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Kto prowadzi Rejestr Cen Nieruchomości w Krakowie?
W Krakowie, jako mieście na prawach powiatu, rejestr prowadzi Prezydent Miasta Krakowa.
Czy cena z RCN wystarczy do wyceny działki pod zabudowę wielorodzinną?
Nie. RCN nie zawiera informacji o chłonności działki ani o jej statusie planistycznym, a te czynniki w największym stopniu decydują o wartości gruntu pod zabudowę wielorodzinną. Dane z RCN trzeba zestawić z analizą konkretnej działki.